wtorek, 26 października 2021

Sport

  • 1 komentarzy
  • 654 wyświetleń

CZARNI Czarna Białostocka - WARMIA Grajewo 1:3

CZARNI Czarna Białostocka - WARMIA Grajewo 1:3

Wygraną 3:1 zakończył się sobotni mecz WARMII Grajewo w Czarnej Białostockiej. Nasz zespół zasłużenie pokonał beniaminka rozgrywek IV ligi zespół miejscowych CZARNYCH. Prowadzenie dla grajewian już w 5 minucie meczu po indywidualnej akcji zdobył Dawid Kondratowicz. WARMIA przeważała i jeszcze przed przerwą Łukasz Wojno wykończył akcję i podanie 18-letniego Kacpra Śleszyńskiego. To już szósty gol w ósmym meczu ligowym tego zawodnika po jego przyjściu do WARMII w ostatnim okienku transferowym. Zaraz po drugiej bramce dla „wilków” kapitalną okazję do zdobycia gola dla CZARNYCH miał Żuberek, ale jego strzał z pola karnego znakomicie obronił Święciński.

 

Niedługo po rozpoczęciu drugiej połowy w doskonałej sytuacji przestrzelił powracający do gry po kontuzji Marcin Mikucki. W 53 minucie za faul taktyczny na wychodzącym na czystą pozycję Dawidzie Kondratowiczu sędzia Krzysztof Jabłonowski usunął z boiska zawodnika gospodarzy Michała Frankowskiego. Na 3:0 dla grajewian podwyższył w 64 minucie Mikucki w zamieszaniu podbramkowym, powstałym po dośrodkowaniu Kossyka z rzutu wolnego. Po zdobyciu trzeciego gola w szeregi naszego zespołu wdarła się nonszalancja i zaczęliśmy popełniać błędy. Ambitni gospodarze, pomimo gry w osłabieniu zdobyli gola w 68 minucie po rzucie rożnym (które były największym zagrożeniem w trakcie meczu pod naszą bramką) i „główce” Jagielskiego. W końcówce meczu znów popisał się Filip Święciński, który znakomicie obronił strzał Wołyńca.

 

Choć w grze WARMII było sporo mankamentów, zwłaszcza po usunięciu z gry zawodnika gospodarzy i wyraźnym rozluźnieniu w naszych szeregach to na pewno cieszy drugie zwycięstwo z rzędu i przełamanie kryzysu. Na boisku beniaminka nigdy nie wygrywa się łatwo, szczególnie gdy jakość nawierzchni placu gry pozostawia dużo do życzenia.

 

Poza powracającym po przerwie spowodowanej urazem mięśniowym Mikuckim, ostatnie 10 minut meczu zagrał powracający po kontuzji Tomasz Dzierzgowski. Tym razem w kadrze naszego zespołu zabrakło Marcina Arciszewskiego i Łukasza Domurata. Kamil Randzio był już w kadrze meczowej, ale nie zagrał.

Kolejny mecz WARMIA zagra w sobotę 16 października o godzinie 15:00 w Grajewie. Rywalem naszego zespołu będzie PROMIEŃ Mońki.

Skrót z meczu: https://youtu.be/a2LTV5k-Dlw

09.10.2021 Czarna Białostocka, Stadion Miejski

 

CZARNI Czarna Białostocka - WARMIA Grajewo 1:3 (0:2)

Bramki: 0:1 Dawid Kondratowicz 5', 0:2 Łukasz Wojno 39', 0:3 Marcin Mikucki 64', 1:3 Sebastian Jagielski 68'

CZARNI: 1.Popławski - 4.Gliński (Kpt), 7.S. Małyszko (46' 5.Frankowski), 10.Wolny (60' 19.Karłowicz), 11.Krechak, 13.Jagielski, 14.S. Hołowacz, 15.Kajewski (75' 44.Pawnuk), 2.Szuchnicki (29' 88.M. Hołowacz), 9.Żuberek (82' 99.Wołyniec), 77.Pawluczuk

REZERWA: 18.M. Małyszko - 5.Frankowski, 44.Pawnuk, 19.Karłowicz, 88.M. Hołowacz, 17.Muszyński, 99.Wołyniec

TRENER: Mateusz Woroniecki

WARMIA: 12.Święciński – 2.Krupa, 18.Edison, 15.Tuzinowski (Kpt) (67' 19.Wójcicki), 6.Śleszyński – 13.Hołtyn (66' 17.Staniszewski), 8.Kossyk, 16.Chmielewski (82' 11.Dzierzgowski), 10.Nikolaichuk (46' 4.Mikucki) – 7.Kondratowicz, 9.Wojno

REZERWA: 1.Sobolewski – 4.Mikucki, 5.Randzio, 17.Staniszewski, 19.Wójcicki, 11.Dzierzgowski

TRENER: Leszek Zawadzki

Sędzia: Krzysztof Jabłonowski (Podlaski ZPN)
Żółte kartki: Woroniecki (trener), Jagielski, Pawnuk (CZARNI), Nikolaichuk, Chmielewski, Hołtyn, Mikucki (WARMIA)

Czerwona kartka: Michał Frankowski 53' (za faul taktyczny)

 

 

 

 Janusz Szumowski

Komentarze (1)

i tak miejsce w końcowej kwalifikacji 8-10.szkoda kasy miejskiej

Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy mozliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.