piątek, 23 stycznia 2026

Dom Dziecka w Grajewie?

Ciągle w Grajewie PCPR poszukuje rodzin zastępczych, których de facto brak. Czy nie lepiej byłoby np. w Domu Pogodnej Starości przy parafii Trójcy zrobić klika - kilkanaście miejsc dla dzieci, które potrzebują tego dachu nad głową? Jeśli nie, to może przystosować jakiś budynek, pustostan w innym miejscu? Macie jakieś pomysły?

Jak nie masz pojęcia o działalności takich placówek,to nie pisz o tym na forum

Stoi pusty budynek gdzie dawniej był ZUS ,mogliby przekształcić i byłoby miejsce .

Dom Pogodnej Starosci nie moze nagle stac sie domem dziecka .Przystosowanie pomieszczen dla dzieci a dla doroslych to zupelnie co innego, tak samo osoby ,ktore beda zatrudnione do opieki nad doroslymi , to nie znaczy ze beda mialy uprawnienia zeby zajmowac sie dziecmi .Nie sadze,zeby to bylo takie proste zeby mogl powstac dom dziecka.

Parafia MBNP ma mnóstwo miejsca które można wykorzystać w tym celu.Budnek z lewej strony kościoła stoi pusty

Żartujesz Dom Spokojnej Starosci to ma być biznes a nie dom dziecka.Kosciol nie ma nic wspólnego z pomocą.

Dom dziecka, to nie tylko pokoje,łazienki, kuchnia.
To kompleks pomieszczeń, terenu wokół, specjalistek od wychowywania,itd.
W żadnym przypadku przy boku domu opieki starszych ludzi. A już przy kościele.
To decyzja dla mądrych ludzi władzy.

Zorganizowanie domu dziecka, to nie taka prosta sprawa.

Proste jest pobieranie świadczeń na dzieci

Kto widział jak wygląda Dom Św. Faustyny Pomocna Dłoń w Ełku - Placówka Opiekuńczo Wychowawcza na max. 14. dzieci?
Do Znawca: co konkretnie tak Cię zabolało? Pokrzyżowałam czyjeś plany?
Do Grajewianka: super pomysł z tym budynkiem po ZUS. Co tzn., że nie jest to takie proste? W sąsiedniej diecezji ełckiej są 3 takie domy.
Do Mieszkanka: zatrudnia się proporcjonalnie osobny personel dla starszych i młodszych.
Przedstawiciele kościoła chcą w końcu pomagać rozwiązywać problemy tego miasta czy kosztem mieszkańców otwierać biznes?
Albo proponować adopcję ze wsparciem finansowym dzieci w Afryce.
Dobrze, że kolejny pustostan zostaje wykorzystany. Tylko to niestety nie będzie placówka typowo charytatywna. Na te cenniki nie będzie każdego stać. Czy faktycznie jest potrzebny kolejny DPS w Grajewie dla 50 osób? Czy będą przyjeżdżać osoby starsze z całej Polski, albo nawet z sąsiednich krajów? A grajewskie dzieci dalej będą potrzebowały pomocy.

Podzielam Twoją opinię. Tym bardziej, że koszty tego pomysłu ponoszą parafianie, a nie ludzie z całej Polski.

Patrząc na starzenie się społeczeństwa i to, ile dzieci rodzi się w Grajewie, to zdecydowanie dom pogodnej starości ma większą rację bytu niż dom dziecka.

bo to kościół katolicki jest. nie potrzeby wiernych, a jedynie kasa, kasa i władza nad owieczkami

Budynek ZUS trzeba odkupić od ZUS- u.

Nikt nikogo nie zmusza do dawania ofiar na ten czy inny cel. Kto ma zbędne pieniądze to niech wydaje na co tam sobie życzy.
Nie wiem jakie jest zapotrzebowanie na DPS, ale myślę że pobyt tam nie będzie tani. Póki co to Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Grajewie potrzebuje wsparcia dla dzieci i taki Dom Dziecka do maks. 14. dzieci miałby rację bytu w tym mieście. Można próbować dogadać się z ZUS-em. Albo szukać innego miejsca.

To nie jest Budynek Spokojnej Starosci. Tylko Dom Parafialny w ktorym byly mieszkania dla organisty i koscielnego oraz zwyklych mieszkancow. W tym budynku byly robione trumny, byla modelarnia, klub radiowy, oraz przedszkole. I jakos to wszystko funkcjonowalo i nikomu nie przeszkadzalo. A ten tzw. dom starosci to biznes dla kosciola. Tylko za czyje pieniadze zostal wyremontowany napewno nie koscielne, ale zysk dla kosciola AMEN. Jak wydladaja teraz ogrody przykoscielne z oczkiem wodnym przy plebani gdzie starcy lub dzieci mogli by spedzac czas.

I właśnie przeczytałem piękne stwierdzenie. Dom pogodnej starości budują parafianie więc powinien być dla parafian. 100% mojego poparcia. Tylko osoby starsze z Grajewa i okolic powienne mieć miejsce w nim. Przydałaby się petycja do proboszcza, że mieszkają tam tylko ludzie z okolic inaczej kurek z kasą zakręcony. Wiem będzie się tłumaczyć że dotacja była też od państwa polskiego. Ale dotacje były też z powiatu i gminy Grajewo.A zapewne jakby policzyć wkład parafian to byłby lwia częścią tej inwestycji. Niestety możemy pomarzyć żeby to się spełniło, gdyż to ma być prężny biznes a głos parafian nie jest tu mile słyszany...

Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy mozliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.